No sio
Niedziela, 2024-05-19, 6:47 PM
Witaj Gość | RSS
 
Główna Do czego jest "nowy sio"?RejestracjaWejdź
Menu witryny
Nasza sonda
Czy "klikasz" w "nowym sio"?
Suma odpowiedzi: 121
Statystyki

Ogółem online: 1
Gości: 1
Użytkowników: 0

Uwaga na „nowy sio” - wybór najważniejszych zagadnień, Krzysztof Sługocki, 22.11.2015; (przygotowano na podstawie analogicznego opracowania z 18.03.2015)

Wprowadzenie – w „nowym sio” są gromadzone dane osobowe | Stary sio” jest do sprawozdawczości – to do czego jest „nowy sio”? | Dane dziedzinowe i dane identyfikacyjne – to są dane osobowe | Kilka znaczących wydarzeń (kontrole NIK, wystąpienia w Sejmie,…) | Ważny Komunikat „MEN” | Ilustracja istnienia i funkcjonowania „nowego sio” | Szczegółowa (przykład) analiza gromadzenia wybranych danych osobowych | Zgoda na pozyskanie i zgoda na przechowywanie | Przykład gromadzenia danych osobowych dziedzinowych | Upoważnienia do dostępu do bazy danych SIO Zmiana ustawy o sio z roku 2012 | Błędy w SIO – Wady SIO – Wielki bubel | Nowy sio – co dalej?


1. „Stary sio” jest do sprawozdawczości – to do czego jest „nowy sio”?

Oto wątek najważniejszy – determinujący rozważania dotyczące systemu informacji oświatowej.

W art. 1 ust. 1 ustawy o systemie informacji oświatowej (dalej będzie stosowane określenie „ustawa o sio”) stanowi się, że:

Ustawa określa organizację i zasady działania systemu informacji oświatowej służącego uzyskiwaniu danych niezbędnych do:

1) prowadzenia polityki oświatowej państwa na poziomie krajowym, regionalnym i lokalnym, w tym wspomagania zarządzania oświatą;

2) efektywnego funkcjonowania systemu finansowania zadań oświatowych na poziomie krajowym, regionalnym i lokalnym;

3) analizy efektywności wykorzystania środków publicznych przeznaczonych na finansowanie zadań oświatowych;

4) nadzorowania i koordynowania wykonywania nadzoru pedagogicznego na terenie kraju oraz podnoszenia jakości edukacji.

Jednocześnie w ustawie z dnia 13 listopada 2003 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego[1] w art. 28 ust. 5 stanowi się, że:

[…], minister właściwy do spraw oświaty i wychowania dzieli część oświatową subwencji ogólnej między poszczególne jednostki samorządu terytorialnego, […]. Do podziału części oświatowej subwencji ogólnej przyjmuje się dane zgromadzone w bazie danych systemu informacji oświatowej, o którym mowa w ustawie z dnia 15 kwietnia 2011 r. o systemie informacji oświatowej (Dz. U. Nr 139, poz. 814).

Ze wskazanych przepisów wynika, że zasadniczym celem funkcjonowania systemu informacji oświatowej jest uzyskiwanie danych (skutkiem ich gromadzenia) niezbędnych do efektywnego funkcjonowania systemu finansowania zadań oświatowych kojarzonego z podziałem części oświatowej subwencji ogólnej. Na wskazane potrzeby przyjmuje się dane zgromadzone w bazie danych systemu informacji oświatowej. Ze względu na funkcjonowanie dwóch systemów (programów) dane gromadzi się nie w jednej tylko bazie danych. Rodzi się zatem pytanie: czy przyjmuje się dane gromadzone w bazie/bazach danych „starego sio”, czy może „nowego sio”, a może przyjmuje się dane gromadzone w wielu „tych” bazach danych?

Odpowiedź daje się znaleźć w ustawie z dnia 22 listopada 2013 r. o zmianie ustawy o systemie informacji oświatowej[2] (ustawa o sio jest z 2011 r.; zmieniano ją w 2012 r. i w 2013 r.)[3]. W art. 4 ustawy zmieniającej z 2013 r. stwierdza się:

Do podziału części oświatowej subwencji ogólnej na lata 2014-2016 przyjmuje się dane zgromadzone w systemie informacji oświatowej, o którym mowa w art. 105 ustawy, o której mowa w art. 1, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą.

W art. 105 (który został zmieniony w tej samej ustawie zmieniającej) ustawy o sio:

W okresie od dnia wejścia w życie ustawy do dnia 1 marca 2017 r. w celach, o których mowa w art. 1 ust. 1, funkcjonuje również system informacji oświatowej, o którym mowa w ustawie z dnia 19 lutego 2004 r. o systemie informacji oświatowej (Dz. U. Nr 49, poz. 463, z 2005 r. Nr 64, poz. 565 oraz z 2007 r. Nr 42, poz. 273), zgodnie z organizacją i na zasadach działania określonych w art. 106-118.[4]

Przepisy wskazywane w brzmieniu art. 105, te po zwrocie „o którym mowa…” wskazują jednoznacznie na „stary sio”. Czyli art. 105 po zmianie z 2013 r. można czytać: w okresie od dnia wejścia w życie ustawy o sio do dnia 1 marca 2017 r. do efektywnego funkcjonowania systemu finansowania zadań oświatowych kojarzonego z podziałem części oświatowej subwencji ogólnej przyjmuje się dane gromadzone w „starym sio”. Należy jednak zauważyć słowo „również” – co wówczas brzmi: …przyjmuje się dane gromadzone również w „starym sio”. Czy oznacza to, że przyjmuje się dane gromadzone w „nowym sio” i „również” w „starym sio”? Ale w art. 28 w ustawie o dochodach jednostek samorządu terytorialnego stwierdza się o wykorzystaniu danych zgromadzonych nie w bazach danych, lecz w bazie danych! Jak te przepisy pogodzić? W poszukiwaniu odpowiedzi na te pytania należy się przyjrzeć ciekawej historii pojawienia się we wskazanym przepisie słowa „również”.

W sprawozdaniu podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie informacji oświatowej z dnia 22 października 2013 r. (druk sejmowy 1794)[5] art. 105 ustawy o sio w projekcie ustawy zmieniającej ma brzmienie:

W okresie od dnia wejścia w życie ustawy do dnia 1 marca 2017 r. w celach, o których mowa w art. 1 ust. 1, funkcjonuje system informacji oświatowej, o którym mowa […].

Nie było tam wtedy jeszcze słowa „również”, czyli wskazywano, że przyjmuje się dane gromadzone w „starym sio”. Co takiego się zmieniło w ciągu kilkunastu dni do 22 listopada 2013 r., czyli do dnia uchwalenia ustawy zmieniającej? 07 listopada w czasie posiedzenia komisji procedującej projekt[6] podsekretarz stanu w MEN wyjaśnia:

„[…] Były wątpliwości dotyczące tego, czy cele, które są zawarte w ustawie, nie są realizowane przez stary SIO i w związku z tym, jakie jest uzasadnienie dla funkcjonowania nowego systemu. Wyjaśniliśmy te wątpliwości, wskazując na to, że nowy system realizuje cele ustawowe i w znacznie większym stopniu pozwala na realizację takich celów jak sprawdzanie naliczania subwencji oświatowej czy też kreowanie polityki edukacyjnej, a także funkcjonowanie nadzoru nad szkołami i placówkami oświaty. Jednak w dyskusjach wskazano, że jeden z przepisów sugeruje, iż realizacja celów przez obydwa systemy jest równoważna czy też że jeden z systemów może tak naprawdę zastąpić drugi. Zaproponowaliśmy, żeby tę wątpliwość rozwiązać, dodając w art. 1 pkt 3 dotyczącym art. 105 po wyrazie „funkcjonuje” wyraz „również”. Wtedy ten artykuł otrzymuje inne brzmienie, sugerując, że obydwa systemy realizują cele wskazane ustawą. Ta poprawka jest uzgodniona z GIODO i w pełni zaspokaja uwagi, które zostały nam przekazane.”

Można w trakcie czytania wskazanego wyjaśnienia mieć nieodparte wrażenie „mącenia”, „wyjaśniania bez wyjaśnień”, „odwracania kota ogonem”. A może zwyczajnie ktoś zauważył, że bez tego słowa „również” wyjdzie na to, że „do dnia 1 marca 2017 r. w celach, o których mowa w art. 1 ust. 1” funkcjonuje tylko „stary sio”? Czy zatem słowo „również” oznacza, że jednak obecnie we wskazywanych celach funkcjonują oba systemy (programy gromadzenia danych)? No i w wyjaśnieniu pana podsekretarza stanu z MEN nie było spostrzeżenia o niezgodności (po dodaniu słowa „również”) z art. 28 ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego! Czy to tylko brak spostrzegawczości, czy też może pewien wyraz mącącej desperacji – no okazało by się (bez słowa „również”), że po zmianie ustawy będzie funkcjonował tylko „stary sio”. I po co wtedy „nowy sio”? A może jednak „stary sio” i „nowy sio” mają jedną wspólną bazę danych? A może MEN/CIE wytłumaczą jakoś, że określenie „baza danych” oznacza „bazy danych”;)?

05 marca 2013 r.[7] pojawia się (MEN/CIE) „ważny komunikat w sprawie sprawozdawczości w SIO”, czyli już kilka miesięcy przed stosowną zmianą w ustawie:

[…] przypominamy, że obowiązek sprawozdawczości w systemie informacji oświatowej według stanu na dzień 31 marca 2013 r. wykonują Państwo przekazując dane w dotychczas funkcjonującym systemie, tzw. „starym SIO". […] w 2013 roku System Informacji Oświatowej funkcjonuje dwutorowo – w wersji obecnie używanej do sprawozdawczości oraz w wersji modernizowanej, tzw. „nowym SIO". […].

Ostatnio niemal identyczny komunikat został przez MEN/CIE opublikowany 14 sierpnia 2015 r. (wcześniej pod tym samym adresem także 10 marca 2015 r.)[8]. Główna różnica polega na tym, że po raz pierwszy ów tekst pojawił się w serwisie sio.men.gov.pl (serwis „nowego sio”), a po raz ostatni – w serwisie cie.men.gov.pl (serwis „starego sio”). Ważniejszą jednak rzeczą jest umiejętność przeczytania komunikatu MEN/CIE ze zrozumieniem: sio funkcjonuje obecnie (2013, 2014, 2015) „dwutorowo – w wersji obecnie używanej do sprawozdawczości oraz w wersji modernizowanej”. Czyli, po pierwsze, wersją używaną (obecnie w roku 2015, ale i wcześniej w roku 2013 i 2014; ciekawe jak będzie w 2016…) z akcentem na słowo „używaną” jest „stary sio”, a „nowy sio” nie jest wskazywany jako „obecnie używany”. Po drugie, „stary sio” jest „do sprawozdawczości”, a „nowy sio” – nie komunikuje się do czego jest, tylko że jest – modernizowany (tu z akcentem na słowo „jest”). Istotnie komunikat jest „dość zabawny” no i jest „wystarczająco czytelny” aby móc – w zestawieniu ze wskazanymi wyżej przepisami prawa – móc pytać co najmniej:

  • Aby wypełniać cele wpisane w art. 1 ustawy o sio, wystarczy „klikać” w „starym sio” – to po co również „klikać” w „nowym sio”?
  • „Stary sio” jest do sprawozdawczości – to do czego jest „nowy sio”?

Pojawia się tu ważny wniosek dotyczący pracy kilkudziesięciu tysięcy osób zaangażowanych w gromadzenie danych w systemie informacji oświatowej: …wysiłek, czas, zaangażowanie, rzetelność, uwagę, troskę, odpowiedzialność itp. należy kierować w stronę „starego sio” (w stronę starego programu gromadzenia danych w sio), to ta praca – ze „starym sio” – decydowała i decyduje o tym, co jest najważniejsze – o podziale pieniędzy, o finansowaniu zadań oświatowych.

12 marca 2013 r. opublikowano „ciekawie dziś bulwersujący” wywiad z wicedyrektorem CIE[9]. Najciekawsze zdanie w tym wywiadzie brzmiało: „Prowadzenie dwóch systemów informacji oświatowej przez kolejne trzy lata będzie w zasadzie nieodczuwalne dla użytkowników”. To zdanie daje się tylko wtedy dziś zrozumieć i zaakceptować, jeżeli uzna się (z lekką tylko ironią i przesadą), że panu wicedyrektorowi chodziło o stwierdzenie: proszę używać „stary sio”, a „nowy sio” nie używać, to wtedy prowadzenie dwóch systemów będzie nieodczuwalne. W wywiadzie oczywiście złożono wiele obietnic, z których mogło wtedy wynikać inne rozumienie cytowanego zdania – dziś widać, co z tych obietnic wyszło. A oceniać należy nie po jakości obietnic, lecz po faktach jakie zaszły i zachodzą.

We wskazywanych wyżej komunikatach MEN/CIE pojawia się jeszcze jedna ważna informacja:

„Na bieżąco rozwijana jest aplikacja nowego SIO, do której należy wprowadzać dane w miarę udostępniania funkcjonalności”.

…i tu się zaczyna kolejny wątek – otóż zaraz wyjdzie na to, że prawo chyba stanowi inaczej niż to, co MEN/CIE komunikuje od 2013 r. No i wówczas istotnym może okazać zadawanie w szczególności pytania: „czy czynić należy tak, jak program działa, czy tak, jak prawo stanowi?”. Da się również wytłumaczyć, dlaczego w 2013 r. zaszły tak „dramatyczne” zmiany w pojmowaniu „nowego sio”.

Wcale nie jest tak, że w „nowym sio” należy wprowadzać dane w miarę udostępniania kolejnych funkcjonalności. Nastąpi konfrontacja prawa – tym razem z „wytycznymi”…

 


[1] tekst jednolity Dz. U. z 2014 r. poz. 1115

[2] Dz. U. z 2013 r. poz. 1639

[3] …i odpowiedź na jedno z pierwszych i najważniejszych pytań znajduje się w ustawie zmieniającej; sugestia: w opracowaniu padną pytania, na które nie ma odpowiedzi – może już wkrótce będzie potrzebna kolejna zmiana ustawy?

[4] Ważnym jest także spostrzeżenie, że w pierwotnym brzmieniu art. 105 (przed zmianą) wskazywano datę „do dnia 1 marca 2014 r.”

Formularz logowania
Wyszukiwanie
Kalendarz
«  Maj 2024  »
PnWtŚrCzwPtSobNie
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031
Archiwum wpisów
Copyright eGocki.pl Krzysztof Sługocki © 2024
uCoz